Ach ci d¿entelmeni tutejsi :)
Zagrywka mistrzowska. Przypomina mi sytuacjê jak to ktoœ zaprasza³, ¿eby potem puszczaæ w eter to, o co siê wypyta³. Odpowiednio przeinaczone.
Czego to siê nie zrobi by byæ w centrum uwagi :D
Zaufanie trudno zdobyæ, ³atwo straciæ, a odbudowaæ nie sposób.
Zabawne zachowanie w bran¿y opieraj¹cej siê na kontakcie z ludŸmi ;)
Powodzenia ¿yczê, bo bêdzie potrzebne :D |